Jezioro Wiktorii
Krótka informacja
„Pływające Zoo” na wyspie Rubondo i rejsy po największym jeziorze Afryki.
Informacje ogólne
Jezioro Wiktorii to drugi pod względem powierzchni zbiornik słodkowodny na świecie, a tereny sąsiadujące z nim są wielką ciekawostką przyrodniczą Afryki. Ten niezwykły akwen zaliczany jest do Wielkich Jezior Afrykańskich, zajmuje powierzchnię blisko 70 000 km² i jest tym samym największym tropikalnym jeziorem świata. Pod względem administracyjnym jezioro podzielone jest między Kenię, Tanzanię i Ugandę. Akwen ma wiele wysp, jego głębokość sięga około 90 m, a główną rzeką uchodzącą do niego jest Kagera. Jezioro leży także w dorzeczu Nilu, żegluga jest dobrze rozwinięta, dzięki czemu miejscowa ludność utrzymuje się głównie z rybołówstwa. Pierwszym Europejczykiem, który stanął nad nieodkrytymi wcześniej wodami był w 1858 roku John Speke i nadał jezioru nazwę właśnie na cześć królowej brytyjskiej Wiktorii. Ciekawostką jest fakt, iż podróżnik przybył w to miejsce, aby rozwikłać wielką zagadkę geograficzną. Jego marzeniem było bowiem odnalezienie źródeł Nilu, niemniej choć wyprawa zakończyła się pomyślnie, nie rozwikłała do końca tajemnicy. Jezioro Wiktorii zaopatruje jednak Nil w wodę słodką i jest źródłem tzw. Nilu Białego. W Tanzanii można spotkać się z innymi nazwami jeziora takimi jak: The Eye of the Rhino, Nalubaale, Sango czy Ukerewe. Turyści zaglądający w ten zakątek Tanzanii nie tylko podziwiają uroki jeziora, ale także przedłużają sobie safari do Parku Narodowego Wyspy Rubondo. Najbliższym portem jadąc z Serengeti jest Musoma na granicy z Kenią, natomiast największym miastem jest stolica Mwanza. Czwarte pod względem wielkości miasto Tanzanii położone jest na skalistym, pofałdowanym, południowo-wschodnim brzegu Jeziora Wiktorii. Znane jest między innymi z faktu, iż właśnie w tym miejscu pojawił się podróżnik John Speke. Miasto zyskało na znaczeniu w wieku XX, kiedy w okolicy odkryto złoto oraz doprowadzono linię kolejowa z Dar es Salaam. Jeśli ktoś chce poznać mieszankę afrykańskiej nowoczesności z przeszłością powinien przyjrzeć się miastu z bliska, aczkolwiek nie ma tam zbyt wielu turystycznych atrakcji. Godne polecenia jest z pewnością muzeum Bujora Sukuma oraz leżący poza miastem Park Narodowy Saanane.
Kuchnia
Chociaż resorty hotelowe oferują turystom jedzenie w zachodnim stylu, warto zwrócić uwagę na lokalne potrawy, które bez problemu można znaleźć w każdym miejscu związanym z turystyką. Dzięki dużej liczbie Hindusów w Tanzanii dominują restauracje z kuchnią indyjską, szczególnie w dużych ośrodkach, natomiast na wybrzeżu swoją różnorodnością kuszą owoce morza i ryby.
Każdy turysta podróżujący po Tanzanii powinien zaznajomić się tradycyjnym gulaszem składającym się przeważnie z takich składników: ryż, indyjskie chlebki „chapati”, „ugali” (gęsta kukurydziana papka) lub „batoke” (gotowane banany). Nie sposób przejść obojętnie obok najpopularniejszej potrawy, czyli dania sporządzonego z kurczaka, wołowiny lub koźliny i fasoli. Zupy natomiast są przeważnie bardzo gęste i przypominają bardziej gulasz niż rosół. Lokalnym odpowiednikiem pączków są „mandaazi”, które zawsze można spotkać na bazarach, a w okolicy zatłoczonych miejsc zawsze podawane są kebaby, orzeszki ziemne z grilla oraz chipsy ziemniaczane.
Tresc opisow dostarczana przez merlinx.Warto spróbować popularnego napoju „chai”, czyli słodkiej herbaty gotowanej w garnku wraz ze składnikami, między innymi z imbirem. Odmianą tego napoju jest czarny „ya rangi” lub „maziwa” podawany z mlekiem. Na każdym kroku można trafić na sok wyciskany z rozmaitych owoców, podobnie jak na mleczko kokosowe sprzedawane na ulicach. Jeśli ktoś gustuje w mocniejszych alkoholach powinien spróbować wódki „konyagi” wytwarzanej z trzciny cukrowej, a także piwa o ogólnej nazwie Safari Lager, choć na rynku dostępne są także marki Castle, Kilimanjaro i Serengeti. Dla koneserów obowiązkowe jest natomiast bananowe piwo „mgebe” sporządzane z okazji uroczystości plemiennych. Tanzańskim przysmakiem dla odważnych są smażone owady wszelkiego gatunku, a racji tego, że Zanzibar znany jest jako „wyspa przypraw” – uprawiane i dostępne są tutaj niemalże wszystkie ich rodzaje.
Obyczaje
Tanzania stanowi swoisty tygiel kulturowy, ponieważ zamieszkiwana jest przez ponad sto różnych plemion, z których najbardziej znane są Sukuma znad Jeziora Wiktoria, Haya z północno-zachodniej części kraju, Nyamwezi z Tabora, Chagga z Kilimandżaro czy Makonde z obszaru graniczącego z Mozambikiem. W Tanzanii mówi się ponad stu językami, chociaż oficjalnym jest kisuahili oraz angielski, w którym mówi większość personelu. Podstawowymi wyznaniami ludności zamieszkującej tę część Afryki są: islam około 40%, (w Zanzibarze ok. 90%), chrześcijaństwo (30%, głównie w centrach misyjnych) i hinduizm.
Dla turystów istotnym elementem obyczajowości mieszkańców Tanzanii jest muzyka, zyskująca niepowtarzalny charakter dzięki instrumentowi „marimba” przypominającemu cymbały. Miejscowym odpowiednikiem gitary jest „zeze” oraz „enanga”, z którymi mieszkańcy często pojawiają się na ulicach. W każdym zakamarku turystycznych miejsc można usłyszeć dźwięk bębna „msondo” oraz grzechotek „manyanga”, niemniej podczas lokalnych ceremonii używa się dogrania rogów robionych ze zwierzęcych poroży.
Tanzania jest ogólne tolerancyjnym krajem dla turystów, niemniej warto pamiętać o kilku zasadach „savoir vivre”. Mieszkańcy tego kraju podchodzą do turystów z rezerwą uchodzącą mimo wszystko za oznakę szacunku, a także własnej odrębności kulturowej. W bezpośrednim kontakcie warto pamiętać o przyjacielskim przywitaniu, aby przygotować dobry grunt pod rozmowę. Najczęstszym powitaniem jest słowo „Jambo” między dorosłymi, natomiast dzieci witają osoby starsze pozdrowieniem „shikamu”. Warto być powściągliwym z przesadnym wyrażaniem uczuć, całowaniem się i obejmowaniem w miejscach publicznych, a za niestosowne uchodzi demonstracyjne wyrażanie gniewu. W Tanzanii funkcjonuje silna kultura muzułmańska, w związku z czym powinno się unikać podawania i odbierania czegoś lewą ręką, a posiłki w zależności od okoliczności należy spożywać wyłącznie prawą dłonią.
Tresc opisow dostarczana przez merlinx.Szczególnie w regionach muzułmańskich szorty, mini spódnice, przezroczyste sukienki, stroje plażowe poza plażą mogą narazić turystów na przykrości. Warto także pamiętać, że w czasie postu muzułmańskiego (ramadanu) oczekuje się, że w ciągu dnia turyści nie będą ostentacyjnie spożywali posiłków lub napojów w miejscach publicznych.
Zwyczajowe jest dawania napiwków przewodnikom chociażby po udanym safari lub wspinaczce górskiej, podobnie jak kucharzom i tragarzom biorącym udział w wyprawie. Napiwki są bardzo często dla nich podstawowym źródłem dochodu, więc jeśli ktoś jest naprawdę zadowolony z usług powinien hojnie obdarować swojego przewodnika. W hotelach i restauracjach ofiaruje się zwyczajowo 5% sumy, natomiast 10% uchodzi już za hojny gest, aczkolwiek warto sprawdzić czy opłata za usługi jest wliczona w rachunek. Targowanie się nie jest niczym nadzwyczajny, więc przed wycieczką safari czy wynajmem taksówki warto wcześniej ustalić cenę ma swoją korzyść. Na bazarach ceny nie są zbyt wygórowane, dlatego targowanie nie powinno obejmować zbyt wysokich kwot.
Aktywny wypoczynek
Popularnością wśród turystów lubiących aktywnie spędzać wolny czas cieszą się spływy kajakowe po jeziorze Manayra, wyprawy rowerowe wzdłuż krawędzi Wielkiego Rowu Afrykańskiego, rafting, spacery przez las porastający wąwóz Kirurumu, ekstremalne zjazdy na linie czy loty awionetką. Park Narodowy na Wyspie Rubondo jest świetnym miejscem na obserwację ptaków i piesze wędrówki, zawsze można wybrać się na lot balonem, a miłośnicy podwyższonej adrenaliny mogą spróbować sił w eksploracji jaskiń i wspinaczki górskiej. Ponadto Jezioro Wiktoria jest celem kilku i kilkunastodniowych rejsów statkiem wycieczkowym.
Wycieczki Fakultatywne
Park Narodowy Saanane – interesujący cel wycieczek wyruszających z Mwanzy. Park narodowy znajdujący się na niewielkiej wysepce został założony w roku 1960 i miał służyć jako przystanek dla migrujących zwierząt. Obecnie żyje tam mnóstwo ptaków, a wyprawa łodzią obfituje w piękne widoki.
Muzeum Bujora Sukuma – placówka muzealna położona około 20 km od Mwanzy jest dedykowana historii i kulturze plemienia Sukuma. Można tam obejrzeć między innymi kolekcję tronów i insygniów królewskich, kolorowy kościół Bujora znajdujący się na wzgórzu oraz liczne elementy afrykańskiej symboliki, a jeśli ktoś trafi tam w odpowiednim czasie, będzie mógł zobaczyć taniec zaklinacza węży z prawdziwym pytonem.
Park Narodowy Wyspy Rubondo – największa atrakcja turystyczna w regionie Jeziora Wiktorii, która położona jest na dalekim południowo-zachodnim krańcu akwenu. Dla wielu turystów jest to ciekawe urozmaicenie standardowego safari w tej części Tanzanii. Wyspa gwarantuje wspaniały klimat oraz oferuje możliwość podziwiania z pokładu łodzi wycieczkowej afrykańskiej dżungli i dzikich zwierząt. Szczególnie zadowoleni będą miłośnicy egzotycznego ptactwa, wędkarze oraz entuzjaści błogiego spokoju w tropikalnym raju. Na wschodnim brzegu można znaleźć piaszczyste plaże sprzyjające wygrzewaniu w promieniach słonecznych. Władze parku organizują wycieczki po wyspie mające na celu obserwację zwierząt takich jak szympansy, natomiast w najodleglejsze zakątki wyspy można wybrać się na pełen przygód rejs.
Obszar Ngorongoro – punktem centralnym Obszaru Chronionego Ngorongoro jest ogromny krater wulkanu o tej samej nazwie, będący jednocześnie największą tego typu kalderą wulkaniczną na świecie. Dno tego niezwykłego miejsca pokryte jest bujną zielenią i stanowi ostoję dla dzikich zwierząt. Wulkaniczny masyw zawiera w sobie kilka szczytów o wysokości przekraczającej 3 tys. m n.p.m. W okolicy całego obszaru można podziwiać niezwykła krajobrazy, a widok na dno krateru należy do jednego z najpiękniejszych na świecie, tym bardziej że na przestrzeni 260 km? można podziwiać mnóstwo gatunków ogromnych ssaków, między innymi gnu, zebry i bawoły. Przy okazji zwiedzania Ngorongoro warto także pokusić się o zobaczenie innych niezwykłych miejsc, takich jak wąwóz Olduvai czy kratery Empakaai i Olmoti.
Jezioro Manayra – w krainie pełnej płytkich, pełnych minerałów jezior, dominuje największy akwen Manayra, zmieniający swoją powierzchnię w zależności od warunków atmosferycznych i opadów deszczu. Jezioro jest jedną z głównych atrakcji w regionie, podczas zwiedzania której można podziwiać populacje słoni i lwów. Jest to pierwszy przystanek niemalże każdego safari w północnej części Tanzanii, a już sama różnorodność ssaków takich jak bawoły, żyrafy, koczkodany, pawiany, antylopy czy słonie może zachęcać do pełnej przygód wyprawy. Turysta w ciągu jednego dnia może zobaczyć także ponad 100 gatunków ptaków oraz widoki zapadające w pamięci na całe życie. Swoją przygodę z obszarem jeziora Manayra najlepiej rozpocząć w wiosce Mto wa Mbu, natomiast jeśli ktoś chciałby zostać w okolicy nieco dłużej, bez problemu znajdzie lodge i liczne kempingi rozsiane wokół głównego wejścia do parku. Przy okazji można również poznać kulturę regionu, zachwycić się wodospadem Miwaleni czy zobaczyć jak miejscowi wyrabiają wiklinowe koszyki i maty. Dużą popularnością wśród turystów pragnących aktywnie spędzać wolny czas cieszą się wyprawy rowerowe wzdłuż krawędzi Wielkiego Rowu Afrykańskiego, a także spacery przez las porastający wąwóz Kirurumu.
Jezioro Ejasi – przy południowej granicy Obszaru Chronionego Ngorongoro rozciąga się niezwykle malownicze jezioro, które jest celem jednodniowych wycieczek dla turystów zwiedzających tę część Tanzanii. Chociaż płytki akwen może całkowicie wyparować w czasie suszy, jest niezwykłym zjawiskiem przyrodniczym godnym podróżniczej uwagi. Ejasi wygląda magicznie szczególnie o poranku oraz późnym wieczorem, a tym samym stanowi wymarzony cel fotografów, którym nie ujdą spod obiektywu stada flamingów i inne egzotyczne ptactwo. Ponadto okolice jeziora zamieszkują plemiona Hadza, więc teren ten uchodzi za interesujący pod względem kulturoznawczym.
Ruiny Engaruka – około 60 km na północ od jeziora Manyara znajdują się tajemnicze ruiny pochodzące sprzed 500 lat. Miasto zbudowało plemię Mbulu jeszcze przed przybyciem na te ziemie Masajów, a zostało odkryte w 1883 roku przez podróżnika Fishera. Ciekawostką w Engaruka jest unikalny system nawadniania z kamiennych bloków świadczący o wyjątkowej wiedzy ówczesnych plemion. Wycieczki po ruinach i okolicy organizują lokalne agencje z miasteczka Engaruka.
Jezioro Natron – krajobrazowym skarbem północnej części Tanzanii jest przepiękne jezioro Natron oraz tzw. grupa wulkaniczna Wirunga wchodząca w skład Wielkiego Rowu Zachodniego. Podczas gdy na horyzoncie widać zarys wulkanu Ol Doinyo Lengai, oczom turystów ukazuje się wulkaniczny akwen uchodzący za przyrodniczy relikt przeszłości. Widok jest niezwykły. W niektórych miejscach unoszą się bąble gorących źródeł, a w jeszcze innych w krajobraz wpisuje się buchająca para tworząca z promieniami wieczornego słońca malowniczy spektakl. Samo jezioro powstało na skutek ruchów płyt tektonicznych i przez wieki zmieniało swój kształt pod wpływem wybuchów wulkanów. Obecnie jest ciekawym celem wycieczki ze względu na pojawiające się sezonowo flamingi oraz wyjątkowe walory przyrodnicze. Przy okazji zwiedzania jeziora warto zahaczyć nad sąsiadujący z jeziorem wodospad Ngare Sero, aby zażyć kąpieli w naturalnym baseniku.
Ol Doinyo Lengai – gratka dla miłośników wspinaczki, przepięknych widoków i podwyższonej adrenaliny. W okolice niezwykłego wulkanu zwanego w języku Masajów„Górą Boga” wybierają się najchętniej turyści zainteresowani księżycowym krajobrazem i sportowym wyzwaniem. Na krawędź krateru wiedzie wymagający, ale zapewniający piękne widoki szlak wspinający się na wysokość 2878 m n.p.m. Wyprawę na Lengai organizują agencje safari z Aruszy.
Arusza – stolica regionu Serengeti jest tętniąca życiem miastem, będącym dla wielu podróżników celem wymarzonego safari i przystankiem noclegowym. Uchodzi za najbardziej dogodny punkt do zwiedzania parku narodowego, usytuowany u podnóża południowych zboczy majestatycznej góry Meru. Jest to czwarte co do wielkości miasto kraju zamieszkałe przez blisko 400 tys. ludzi. Chociaż wszystko w mieście wydaje się skupione wokół przemysłu safari, można tam znaleźć kilka ciekawych pod względem turystycznym miejsc. Znajduje się tam sporo modnych barów, restauracji i kawiarni, niemniej w bocznych uliczkach dominuje koloryt typowego afrykańskiego miasta i mieszkańcy mające zawsze coś do sprzedania. Przy bliższym poznaniu Arusza może wydać się ciekawa i inspirująca do spacerów, tym bardziej że wokoło miasta można zwiedzić kilka interesujących miejsc. Początki stolicy regionu sięgają XVII wieku, kiedy kolonizatorzy zaczęli uprawiać żyzne ziemie u podnóża góry Meru. Zaczęły pojawiać się afrykańskie karawany z niewolnikami, dzięki czemu mieszkańcy mogli utrzymywać się z handlu. W XIX stuleciu tereny te nękały konflikty gównie plemienne, przynajmniej do czasu, gdy pojawili się pierwsi misjonarze i armie kolonialne z Europy. Kluczowe w historii miasta było wybudowanie fortu Boma, a także wzniesienie sklepów arabskich i indyjskich. Arusza odegrała istotną rolę podczas I wojny światowej jako centrum handlowe i administracyjne. W 1929 roku ruszyła linia kolejowa, natomiast o najważniejszym momencie rozwoju zdecydowało dogodne położenie związane z wyprawami safari. Centrum miasta jest stosunkowo bogatą dzielnicą, gdzie główne ulice usiane są hotelami i restauracjami, szczególnie Goliondoi Road, Sekoine Road oraz Makongoro Road. Z roku na rok przybywa barów i nocnych klubów, więc jeśli ktoś lubi taką formą rozrywki nie będzie zawiedziony. Turyści, którzy zatrzymali się w mieście na dłużej, mogą zwiedzić Muzeum Historii Naturalnej z prehistorycznymi szczątkami zwierząt, udać się do Declaration Museum poświęconego rozwojowi dwudziestowiecznej Tanzanii czy kupić bilet do Muzeum Tanzanitu prezentującego historię odkrycia i wydobywania błękitnego kamienia szlachetnego. Z pewnością warto pokręcić się po lokalnych bazarach w poszukiwaniu znanego w Tanzanii malarstwa Tingatinga czy rozglądnąć się w niewielkich sklepikach za rzeźbami Mokonde. Ogólnie dla turystów Arusza uchodzi za miasto przesiadkowe do dalszej podróży lub za punkt wypadowy do zwiedzania parku Serengeti. Chociaż można tam znaleźć podstawową bazę noclegową, większość podróżników decyduje się na noclegi w okolicznych lodge’ach.
Jezioro Duluti – turystyczny skarb Aruszy położony na przedsionku parku narodowego o tej samej nazwie. Choć jest to niewielki akwen, w okolicy znajdują się przyjemne miejsca noclegowe w postaci lodge’y. Okolica jeziora jest rajem dla miłośników dzikiego ptactwa, niemniej główną atrakcją są wspaniałe widoki na góry Meru i Kilimandżaro. Okolica objęta jest rezerwatem przyrody, poprzecinanym licznymi szlakami dogodnymi do uprawiania turystyki pieszej.
Park Narodowy Arusza – jeden z najlepiej dostępnych w Tanzanii parków narodowych jest niezwykłym obszarem obejmującym górskie lasy deszczowe, wilgotne sawanny i malownicze wrzosowiska. Na turystów odwiedzających ten zakątek regionu Serengeti czekają tam rozmaite gatunki ptaków i dzikich zwierząt żyjących na wolności. Najchętniej pojawiają się tam entuzjaści wspinaczki górskiej, celem których jest zdobycie dominującej nad Aruszą góry Meru. Park ma także do zaoferowania piękne jeziora, wygasły krater wulkaniczny oraz widoki na majestatyczną górę Kilimandżaro. Popularnością wśród miłośników aktywnego spędzania wolnego czasu cieszą się także spływy pontonowe i kajakowe organizowane przez lokalne agencje turystyczne. Ze zboczy krateru Ngurdoto zawsze można podziwiać stada bawołów afrykańskich, a przez lornetkę dostrzec dziesiątki innych gatunków egzotycznych zwierząt. Dogodnym miejscem na podglądanie życia flamingów, pelikanów czy nawet hipopotamów i żyraf jest okolica jeziora Momella.
Park Narodowy Serengeti – najsłynniejsza w Tanzanii ostoja dzikich zwierząt jest najważniejszym celem wizyty w tej części Afryki. Serengeti spełnia wszystkie oczekiwania turystów pragnących poznać nieznane oblicze afrykańskiego kraju pod względem zarówno przyrodniczym, jak i kulturowym. Dla wielu podróżników jest to żelazny punkt wycieczki do Tanzanii, ponieważ zwiedzanie całego obszaru zajmuje co najmniej klika dni. Przed wyprawą warto zapoznać się w których okresach odbywają się wielkie migracje zwierząt, aby w pełni wykorzystać czas na obserwację najciekawszych gatunków. Sercem Serengeti są równiny ciągnące się od osady Seronera do obszaru chronionego Ngorongoro. Seronera jest zbiorowiskiem kempingów, z którego turyści wyruszają na pasjonujące safari, by podziwiać lwy, gigantyczne antylopy, niewielkie mangusty czy migrujące stada zebr. Duże wrażenie zawsze robi basen hipopotamów Retima, natomiast słone jezioro Magadi jest doskonałym miejscem na obserwację ptactwa i innych zwierząt wodnych. Oprócz zwiedzania parku na własną rękę lub z przewodnikiem agencji turystycznej, warto skorzystać z możliwości lotu balonem, aby z nieco innej perspektywy podziwiać wspaniałą przyrodę i stada dzikich zwierząt. Jeśli ktoś pragnie zobaczyć jeszcze inną odsłonę dzikiej przyrody, powinien wybrać się do północnej części Serengeti, w okolice Lobo, gdzie dominują falujące pagórki urozmaicone efektownymi granitowymi skałami. Tam również można podziwiać słonie żyjące na wolności, antylopy migrujące z Kenii czy duże stada lwów. Punktem wypadowym w tej części Serengeti są osady Sayari i Lemala.
Park Narodowy Tarangire – jest to obszar rzadziej odwiedzany przez turystów, niemniej dzięki temu jeszcze bardziej dziewiczy. Tarangire najlepiej zwiedzić na safari, gdy zostaje się w Tanzanii dłużej niż tydzień. Jedną z atrakcji parku są malowidła skalne na tzw. Skarpie Masajów wpisane na listę UNESCO, popularnością cieszą się wycieczki nad jezioro Burungi, a wizyta kulturoznawcza w którejś z wiosek zawsze przynosi ciekawe doświadczenia. Stałym elementem krajobrazu są zawsze wielkie migracje dzikich zwierząt, które jako przyrodnicze spektakle przyciągają miłośników piękna Afryki. Safari w Tarangire nie pomija także rejsu po rzece o tej samej nazwie czy też pełnego przygód noclegu w turystycznych lodge’ach. Na obserwacji żyraf, słoni, antylop i zebr można spędzić mnóstwo pasjonujących godzin, więc podczas wizyty w regionie Serengeti warto Tarangire ująć w planach.
Nairobi – stolica Kenii ma w sobie tyle egzotyki, że z pewnością może pozytywnie zaskoczyć każdego Europejczyka. Chaotyczna mieszanka wielu kultur, kolonialna architektura, wszechobecna zieleń i stosunkowo młoda, ale ciekawa historia są powodem, dla którego coraz więcej turystów chce zwiedzić jedno z najszybciej rozwijających się miast Afryki Wschodniej. Dodatkowym atutem „miasta słońca” jest stosunkowo bliska odległość od wybrzeża oraz sąsiedztwo wielu ciekawych atrakcji turystycznych i parków narodowych. Nairobi położone jest u podnóża gór Aberdare i źródeł rzeki Athi w miejscu, w którym zaledwie ponad sto lat temu Masajowie wypasali jeszcze bydło. Początki miasta sięgają bowiem 1899 roku, kiedy Brytyjczycy budowali linię kolejową z Ugandy do Mombasy i właśnie na tych terenach wznieśli prowizoryczną osadę nadając jej nazwę pochodzącą od masajskiej doliny „enkare nyarobi”, oznaczającej „miejsce zimnej wody”. Osada szybko zaczęła się rozrastać i już w 1907 r. uznano ją za stolicę brytyjskiego Protektoratu Afryki Wschodniej. W latach 50. XX w. do Nairobi zaczęli zaglądać turyści i znane osobistości z Hollywood, a rozwój miasta pozwolił na ustanowienie w nim w roku 1963 stolicy niepodległej Kenii. Chociaż starsze budynki w pierwotnym centrum zachowały ślady wpływów azjatyckich, środek miasta zaczęły wypełniać strzeliste wieżowce i nowoczesna architektura często kojarząca się z europejskimi miastami. Nairobi zyskało również kosmopolityczny charakter dzięki mieszkańcom pochodzącym z różnych zakątków świata. Na ulicach można spotkać Somalijczyków, Hindusów, Arabów, Pakistańczyków i Japończyków, a rdzenną ludność stanowią Masajowie, Murzyni Kikuju i Kamba. Wizytówką stolicy jest wspomniana Kenyatta Avenue – zatopiona w zieleni, szeroka, wielopasmowa arteria, której południową część upodobali sobie sprzedawcy pamiątek i turyści odbywający długie spacery. Ciekawostką jest fakt, iż szerokość ulicy ustalano w taki sposób, aby mogło na niej zawrócić równocześnie dwanaście wołów. Wielu turystów można spotkać na placu City Square jak podziwiają pomnik Jomo Kenyaty z maczugą w ręku, czyli zasłużonego dla kraju prezydenta. Rynek wygląda najkorzystniej, gdy w pobliskim parlamencie odbywają się ważne sympozja i obrady posłów. Na placu można spotkać wiele osobistości z całego świata, a fasady domów przyozdabiają flagi państwowe. Jeżeli ktoś ma więcej czasu może przyjrzeć się tym ważnym wydarzeniom z bliska i przy okazji zwiedzić interesujący budynek parlamentu. Symbolem kenijskiej dumy jest blisko trzydziestopiętrowy biurowiec Międzynarodowego Centrum Konferencyjnego Kenyatta, z którego najwyższych kondygnacji za niewielką opłatą można spojrzeć na wyłaniający się z odległej Tanzanii szczyt Kilimandżaro, wspaniałą panoramę miasta oraz zadziwiające masywy wulkaniczne Kenii. Oferta muzealna Nairobi jest dosyć skromna, dlatego warto ją wykorzystać w pełni i zajrzeć do Archiwum Państwowego, by zobaczyć jedyne w swoim rodzaju afrykańskie zbiory etnograficzne. Niektórzy turyści przyjeżdżają do Nairobi specjalnie po to, by zwiedzić Muzeum Narodowe z unikalnymi eksponatami geologicznymi, kolekcją ornitologiczną, galerią prehistorii oraz wystawą poświęconą stylowi życia i tradycjom głównych plemion Kenii. Każdy dział zawiera unikalne pamiątki i obrazuje historię naturalną „czarnego kontynentu”. Z racji tego, że miasto zawdzięcza swoje istnienie budowie kolei, interesująca może okazać się wizyta w Muzeum Kolejnictwa z eskpozycją pokazującą pierwsze dworce i pionierskie czasy pierwszych kolejarzy. Jeżeli kogoś fascynują wschodnioafrykańskie węże i gady, powinien wybrać się do Parku Węży, w którym zgromadzono najokazalszych przedstawicieli tych gatunków. Chlubą Nairobi są także liczne parki miejskie, które dla turystów z Europy mogą być egzotycznymi miejscami określającymi Nairobi mianem „zielonego miasta”. W granicach stolicy znalazły się bowiem dawne tereny leśne leżące dziś na obszarze City Park, gdzie warto schronić się przed promieniami słonecznymi spacerując po żwirowych alejkach ocienionych tropikalnymi drzewami. Terenami zielonymi są również Nairobi Arboretum oraz Uhuru Park z pomnikiem Nyayo upamiętniającym rządy prezydenta Moi. Jest to ulubione miejsce spacerowe turystów, którzy przy okazji z okolicznego wzniesienia mogą spojrzeć na ciekawą panoramę Nairobi. Chociaż w mieście można się natknąć na świątynie wielu wyznań, najpiękniejszą jest Jama Mosque – meczet zbudowany w 1925 r. w stylu architektury indyjskiej, którego zielono-białe mury kontrastują z prostym wnętrzem. W pobliżu świątyni znajduje się gratka dla poszukiwaczy pamiątek, czyli targ miejski ze straganami uginającymi się pod barwną mieszanką warzyw, owoców, pamiątek i wyrobów rękodzielniczych. Na dobry obiad warto wybrać się do restauracji Carnivore, by później spalić zbędne kalorie w parku wodnym Splash Water World z dużymi basenami i zjeżdżalniami.
Najczęściej Zadawane Pytania
Kiedy najlepiej wybrać się do Tanzanii?
Tanzania jest kierunkiem całorocznym, niemniej najwięcej turystów pojawia się tam w okresie, gdy na półkuli północnej trwa zima, czyli styczeń i luty. Najbardziej zielony krajobraz można spotkać od listopada do kwietnia i wtedy panują najlepsze warunki do oglądania dzikich zwierząt. Najprzyjemniejszymi okresem na plażowanie są miesiące od czerwca do września. Temperatura wody natomiast nie spada poniżej 25 stopni, także kąpieli w oceanie można zażywać praktycznie przez cały rok. Najbardziej deszczowymi miesiącami są marzec i kwiecień, z kolei najlepsze warunki do wspinaczki górskiej trwają od grudnia do lutego oraz od sierpnia do września.
Jaka waluta obowiązuje w Tanzanii?
Jednostką monetarną w Tanzanii jest szyling tanzański (TZS).
Jaki czas obowiązuje w Tanzanii?
W Tanzanii do czasu polskiego dodajemy 2 godziny.
Jak poruszać się po Tanzanii?
Najpopularniejszym sposobem przemieszczania się w Tanzanii są wynajęte samochody oraz uczestniczenie w jeep safari. Nie brakuje firm organizujących takie wycieczki wraz z kierowcą znającym lokalne obyczaje i gatunki zwierząt. Pomiędzy największymi miastami kurują dalekobieżne autobusy, a mniejsi przewoźnicy organizują wybrane transfery.
Tresc opisow dostarczana przez merlinx.Główną rolę komunikacyjną odgrywa lotnisko Kilimanjaro, a także szybkie połączenia autobusowe z Dar es Saalam. Bez problemu można dostać się do stolicy Kenii Nairobi. Dla turystów ważnym środkiem komunikacji są minibusy zwane „dala-dala”, a także taksówki których w Aruszy nie brakuje.
Jakie pamiątki kupić w Tanzanii?
Z Tanzanii można przywieźć wiele ciekawych pamiątek. Wśród najchętniej kupowanych przez turystów są rzeźby ludu Makonde, obrazy Tingatinga, drewniane łyżki, olejki aromatyczne, instrumenty muzyczne oraz drobiazgi z malachitu. Warto pamiętać o zwyczaju targowania się na straganach, szczególnie jeśli chodzi o kolorowe szaty „vitenge” noszone przez większość kobiet w Tanzanii.
Jakie są ograniczenia celne w Tanzanii?
Nie ma ograniczeń co do wwozu waluty ani wymogu jej deklarowania przy wjeździe. Nie trzeba też okazywać kwitów wymiany przy wyjeździe z kraju. Nie wolno wwozić ani wywozić waluty tanzańskiej. Na przywożenie i wywożenie broni myśliwskiej oraz trofeów myśliwskich wymagane są specjalne zezwolenia. Zabroniony jest wywóz muszli, korali, kości słoniowej, skór dzikich zwierząt.
Jakie dokumenty są potrzebne w razie konieczności skorzystania ze służby zdrowia w Tanzanii?
Zagraniczne ubezpieczenia zdrowotne ani polisy komunikacyjne nie są honorowane. Szpitale wymagają pokrycia kosztów przez pacjenta lub jego rodzinę. Wykupienie polisy jest jednak zalecane w celu późniejszego dochodzenia zwrotu wydatków za leczenie, ewentualną opiekę lekarską w podróży do kraju itp. Zalecane jest również rozważenie wykupienia ubezpieczenia zapewniającego skuteczny profesjonalny lotniczy transport medyczny, który w sytuacji braku opieki medycznej w wielu przypadkach może uratować zdrowie i życie.
Ze względu na inną florę bakteryjną należy starannie wybierać restauracje lub jadać w hotelach, przestrzegać podstawowych zasad higieny niezbędnych w krajach tropikalnych oraz zwracać uwagę na warunki w jakich przygotowuje się i przechowuje jedzenie. Turyści powinni pić wyłącznie wodę butelkowaną, gdyż woda z kranu nie jest zdatna do picia.
Ważne informacje MSZ
Turystyczną wizę tanzańską można otrzymać na lotnisku. Jej koszt to 50 USD. Wiza upoważnia do przebywania na terenie Tanzanii i Zanzibaru maksymalnie do 3 miesięcy. Wizę pobytową można uzyskać w przedstawicielstwach dyplomatyczno-konsularnych Tanzanii (Polska podlega kompetencji terytorialnej Ambasady Tanzanii w Berlinie), a także w na głównych przejściach granicznych (w tym na lotniskach w Dar es Salaam i Kilimandżaro). Oprócz wniosku wizowego należy dołączyć dwa zdjęcia paszportowe oraz okazać bilet powrotny. Paszport musi być ważny co najmniej 6 miesięcy od chwili planowanego zakończenia pobytu w Tanzanii. Dowód wniesienia opłaty wizowej należy zachować do kontroli. Podróżujący liniami lotniczymi przy przejeździe tranzytem nie muszą mieć wizy, o ile nie zamierzają opuszczać sali tranzytowej i mają dokumenty wymagane przy wjeździe do tego kraju. Tanzania jest krajem związkowym, obejmującym część kontynentalną, czyli dawną Tanganikę (w tym wyspę Mafia), oraz autonomiczny Zanzibar (wyspy Pemba i Unguja). Wiza jest ważna na całym terytorium państwa. Cudzoziemców obowiązuje jednak lokalna kontrola paszportowa (bez opłat wizowych) i celna przy wjeździe i przy opuszczaniu wysp Zanzibaru.
Szczegółowe i aktualne informacje można znaleźć na stronie MSZ: www.msz.gov.pl
Ambasada Rzeczypospolitej Polskiej w Dar es Salaam
Tanzania, Dar es Salaam, 15 Mtwara Road, Oysterbay, P.O.Box 249, Dar-es-Salaam, Tanzania
Tel.: +255 222 600 895 Tel.: +255 746 729 945 Tel.: +255 744 180 828 Tel. dyżurny: +255 766 079 362
daressalaam.amb.sekretariat@msz.gov.pl